demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS
Projekty miejscowych planów zagospodarowania, które decydują o tym, co może powstać na danym terenie, znajdują się w położonym na odludziu biurze koło starego kamieniołomu Liban, przy mało znanej ulicy Za Torem 22. Nie dość, że trudno tam trafić, uzyskanie publicznej informacji o szczegółach planu także wymaga determinacji. Plany można oglądać tylko dwie godziny dziennie. Siedziba biura planowania przestrzennego oddalona jest od najbliższego przystanku MPK o około 1,5 kilometra. Nie ma żadnych tabliczek informacyjnych czy drogowskazów. - Oczywiście lepiej byłoby, gdyby urząd kupił kilka wieżowców w centr um miasta. Nie stać nas jednak na to. Dlatego staramy się wykorzystywać te pomieszczenia, które mamy- mówi Piotr Malcharek, dyrektor magistrackiego wydziału informatyki i infrastruktury.
Schowane ogloszenia
Urzędowe informacje o datach wyłożenia planu giną w masie innych ogłoszeń zamieszczanych w prasie lokalnej. Mieszkańcy, którzy nie kupują gazet, a nie dowiedzą się pocztą pantoflową, mogą pewnego dnia się zdziwić, że pod ich oknami powstaje trasa szybkiego ruchu albo na rolniczym dotąd terenie budowana jest stacja benzynowa. Jeśli jednak mamy dużo samozaparcia i w końcu dowiemy się, od kiedy do kiedy jest wyłożony plan, na zapoznanie się z projektem mamy tylko 2 godziny dziennie, przez 21 dni roboczych.-Z naszych doświadczeń wynika, że to wystarcza. Jeśli ktoś przyjdzie poza wyznaczonymi godzinami, udostępniamy plan. Musimy jednak dyscyplinować mieszkańców, bo zajmujemy się również innymi rzeczami ? tłumaczy Elżbieta Szczepińska, kierownik oddziału planowania przestrzennego.
zdrowie perfumeria internetowa konfekcjonowanie tanie wczasy organizacja ślubów i wesel warszawa