demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS
Jeszcze niedawno na placu przy wjeździe do Bielska-Białej obok ulicy Warszawskiej można było robić zakupy na półdzikiej giełdzie. Malownicza ani imponująca to ona nie była i gdy ją likwidowano, bielszczanie mieli nadzieję na coś bardziej nadającego się na witanie gości. Tymczasem plac dopiero teraz naprawdę straszy i odstręcza zarówno przyjezdnych, jak i tubylców. Wokół popadającego od kilku dziesięcioleci w ruinę „okrąglaka” wyrosły imponujące chaszcze, a cały teren zamienił się w całkiem dzikie wysypisko. Na oko nic nie wskazuje na to, by coś w najbliższym czasie miało się poprawić.
Grzejniki łazienkowe pozycjonowanie strony Kurtyny PCV Biuro nieruchomości Kraków pompa do paliwa