www.mreco.demas.pl

demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS

Wiosna zimą, czyli rugbiści grają awansem

Jeśli tylko pogoda pozwoli, w sobotę w Sopocie dojdzie do derby rugbistów Ogniwa z Lechią. Polski Związek Rugby zadecydował o rozegraniu jeszcze w tym roku pierwszej kolejki spotkań rundy wiosennej. Gdańszczanie chcą grać, sopocianie woleliby, aby mecz ten odbył się za kilka miesięcy.
- Decyzja o przyspieszeniu spowodowana została napiętym kalendarzem spotkań wiosennych i dobrem zespołów reprezentacyjnych, które też muszą mieć czas na przygotowania do spotkań międzynarodowych - tłumaczy pracownik związku. Tymczasem ostatnie opady śniegu postawiły pod znakiem zapytania plan przyspieszenia rozgrywek. Sopockim rugbistom taka sytuacja jest nawet na rękę.
- Do meczu z Lechią przygotowujemy się normalnym trybem, ale dla nas lepiej byłoby rozegrać ten mecz wiosną - nie ukrywa trener sopockiej drużyny, Jerzy Jumas. - Nasi młodzieżowcy po mistrzostwach Europy są mocno porozbijani, a na domiar złego, podczas ostatniego spotkania ligowego z Posnanią kontuzji złamania żeber doznał Marcin Malochwy i jego występ w sobotnim spotkaniu jest wykluczony - wyjaśnia szkoleniowiec, którego podopieczni jesienią nie wygrali żadnego meczu na własnym stadionie i w obecnej sytuacji kadrowej, nie mają większych szans na pokonanie lokalnego rywala z Gdańska.
Na inaugurację obecnego sezonu lechiści wygrali z Ogniwem 49:6, gdyż sopocianom sił wystarczyło tylko na pierwszą połowę spotkania (7:6). Gdańska piętnastka przełamała chwilowy kryzys (trzy porażki z rzędu) i pod koniec rundy prezentowała dobrą formę (dwa zwycięstwa). Trenerowi Januszowi Urbanowiczowi bardzo zależy, aby mecz doszedł do skutku. - Jako klub ponieśliśmy koszty, związane z zatrzymaniem o 10 dni dłużej trójki naszych Gruzinów. Będziemy musieli zaplacić także za przyjazd Stanisława Więciorka z Lublina i Macieja Brażuka z Sochaczewa - wylicza grający trener Lechii. - Mrozu nie ma, więc można grać. Jeśli boisko Ogniwa byłoby zbyt mokre, to gotowi jesteśmy zaproponować sopocianom stadion GOKF, który ma lepszy drenaż - dodaje.
Prawdopodobnie decyzję o rozegraniu tych derby podejmie dopiero sędzia w sobotę, po zapoznaniu się ze stanem murawy na stadionie przy ul. Jana z Kolna. Początek meczu zaplanowano na godz. 13.30.
Do Warszawy na spotkanie ze Skrą wybiera się lider z Gdyni. Arkowcy są jedynym zespołem, który nie poniósł jesienią porażki, a w ostatnim meczu gdynianie pokonali w Łodzi mistrzów Polski, Budowlanych 15:3. Jeśli tylko podopieczni trenera Macieja Stachury nie zlekceważą rywali, to ze stolicy powinni przywieźć kolejne pięć punktów.




4447 |15116 |21528 |1566 |1105 |10133 |6212 |16877 |17168 |5304 |


księgarnia internetowa Poradniki - Poradniki dla k online książki Religie Domowe dżemy, konfitury i soki książka sklep internetowy Podróże - Literatura pod Terapia nastolatków. Problemy okresu dorastania. W