demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS
Niecałą godzinę trwała ostatnia sesja rady miasta w Jastrzębiu Zdroju. Dlaczego? Bo radni nie potrafili się dogadać, jaki budżet uchwalić! Zaraz na początku sesji przewodniczący rady miasta, Tadeusz Sławik, złożył wniosek w sprawie przerwania obrad i kontynuowania ich 8 lutego. - Jestem oburzony zachowaniem radnych! - mówił osłupiały prezydent Marian Janecki. - Byłem dzisiaj przygotowany do dyskusji, a radni po prostu przerwali obrady! Projekt budżetu został przedstawiony w listopadzie. Mieli więc ponad dwa miesiące na przedyskutowanie uwag i propozycji. - Mieliśmy tutaj dzisiaj siedzieć choćby do północy, aby uchwalić ten budżet - grzmiał prezydent. Mówił to jednak już tylko do garstki radnych, ponieważ cała reszta rozpierzchła się do domów. Obradująca kilka dni przed sesją komisja skarbu zarzuciła prezydentowi zbyt duży deficyt w proponowanym budżecie. Wypunktowała szereg inwestycji, które należałoby albo przełożyć, albo zmniejszyć kwotę na ich realizację.
tanie domy catering toruń diagnostyka diesel warszawa bwin bonus 100% chłodziwo